Ciepłe, sierpniowe popołudnie i dużo miłości wokoło. Tak spędziłam sobotę, z Agatą i Marcinem i z ich bliskimi. Atmosfera, jaka panowała od początku tego dnia – wszyscy w dobrych humorach, bez stresu, na luzie. Zdecydowanie był to jeden z najbardziej pozytywnych reportaży ślubnych w tym sezonie, uśmiech praktycznie nie schodził z twarzy Agatce!
Nie przedłużam więc i zapraszam Was do obejrzenia tej pięknej historii 🙂




































































































































































































